Roślina i owoc Noni – Morinda citrifolia L
NONI - roślina (w j.łać. morinda citrifolia) pochodzi z rodziny Rubiaceae (botaniczna rodzina marzanowatych) należą do niej liczne epifity, pnącza i rośliny drzewiaste głównie rosnące w strefie równikowej i podzwrotnikowej (około 4500 odmian).
Noni to wiecznie zielone drzewo, które sięga swoją wysokością od 3 do 7 metrów, ma sztywne i twarde gałęzie z których wyrastają ciemnozielone, błyszczące liście.
Gdy dojrzewają stają się coraz bardziej jasne by w końcowej fazie nabrać żółtawego koloru. Niedojrzałe lub pół dojrzałe owoce można jeść na surowo, wysuszone lub ugotowane. Dojrzałe - długości 4-12 cm charakteryzują się gorzkim, bardzo nieprzyjemnym smakiem i przykrym zapachem, jednak właśnie wtedy zawierają bardzo dużą ilość składników witalnych, są nietrujące i lekko strawne.
Drzewo Noni jest bardzo odporne na choroby, jest bardzo żywotne i dożywa późnego wieku - tubylcy twierdzą, iż żyje dłużej niż człowiek.
Jest w stanie przetrwać długie okresy suszy i nie niszczy go morska woda i jeśli tylko ma dużo słońca, jest w zasadzie niezniszczalna.
Często spotyka się je w pobliżu wulkanów, gdzie Noni znajduje składniki, których tej wymagającej roślinie brakuje na wyjałowionej przez człowieka ziemi uprawnej.
Noni rodzi cały czas na drzewie lub krzaku. Znajdujemy o każdej porze roku zarówno kwiaty jak i owoce, które mogą być zbierane do 14 razy w roku.
Noni nigdzie nie jest systematycznie uprawiana. Rośnie dziko na terenach w niektórych tropikalnych regionach Afryki na Wyspach Karaibskich, w Chinach, w Malezji, Indiach i Filipinach, na prawie całym obszarze Pacyfiku.
Polinezyjczycy od wieków stosowali liście, nasiona i owoce rośliny noni w swoim codziennym życiu.
Roślina ta jest rzeczywiście niepowtarzalnym i wyjątkowym darem natury.
- OWOC - od wieków owoc noni był stosowany przez ludy polinezyjskie z powodu jego wielu korzystnych właściwości.
- LIŚĆ - Liście drzewa noni mają właściwości kojące podrażnienia skóry
- NASIONA - Dobroczynne właściwości nasion uświadomiono sobie już od chwili ich odkrycia. Nasiona noni są wspaniałym źródłem kwasu linolenowego, który jest niezbędnym kwasem tłuszczowym dla utrzymania zdrowia skóry.
Historia rośliny Noni
Tropikalna roślina Noni (botaniczna nazwa - morinda citrifolia) rosła na terenach południowo-wschodniej Azji i Indii.
Dziś występuje w wielu tropikalnych rejonach, świata jednak najdorodniej rozwija się na rozrzuconych po Pacyfiku Wyspach Polinezji Francuskiej.
W jaki więc sposób przewędrowała tak odległą drogę przez ocean?Przypuszcza się, że około 2 tysiące lat temu, na przełomie I i II wieku naszej ery, grupy wędrowców w drewnianych prostych łodziach wypływały w trudne, niebezpieczne podróże.
Chcieli oni dotrzeć na wschód do owianych legendą bajkowych wysp Pacyfiku.
Potrzebowali przepłynąć tysiące kilometrów przez ocean, co na owe czasy było wielkim wyczynem, a zdając sobie sprawę, że czeka ich długa i bardzo wyczerpująca wyprawa, oprócz odzieży, żywności i wody pitnej zabierali na pokład owoce Noni.
Wiedzieli, że są pożywne. Można przypuszczać, że pomagały im one osiągać zamierzony cel dopłynąć do nowej ojczyzny.
Naukowcy sądzą, że większość z żeglarzy dotarła do Wysp Salomona, Marschalla, na Tahiti.
Pestki Noni zostały zasadzone w nadzwyczaj żyznej glebie wulkanicznej (jest tam wiele wulkanów, które wyrzucały w przeszłości wysoko zmineralizowany pył wulkaniczny oraz lawę pokrywający glebę i znacznie podnoszący jej jakość).
Wkrótce owoce niewielkiego drzewa Noni stały się na wyspach najważniejszym elementem. Ze względu na niezwykłe właściwości stosowano Noni wewnętrznie i zewnętrznie - wyciskano z owoców sok, ponieważ bardzo korzystnie wpływał na organizm.
Owoce Noni były również cennym źródłem pożywienia dla mieszkańców wysp. Jedzono je często, ponieważ dostarczały wielu niezbędnych witamin i minerałów, zapewniając energię, siłę, witalność i zdrowy wygląd.
Docierający do wysp w drugim tysiącleciu europejscy kolonizatorzy zauważali, że ich mieszkańcy cieszyli się doskonałym zdrowiem, wyglądali na ludzi szczęśliwych i zadowolonych z życia. Jednak brak szacunku dla ich kultury i tradycyjnych metod "bardziej cywilizowanych" przybyszów z Europy, którzy nie chcieli korzystać z bogatych doświadczeń wyspiarzy, stał się powodem, że przez następne stulecia wiedza o Noni nie rozprzestrzeniła się pozostając elementem tajemnic religii i kultury mieszkańców południowego Pacyfiku i południowo-wschodniej Azji przekazywanym z rodziców na dzieci przez niezliczone pokolenia.
Tak więc pomimo bardzo szerokiego zastosowania Noni oraz darzenia niezwykłym szacunkiem przez mieszkańców wysp Polinezji Francuskiej, cudowne sekrety tej niezwykłej rośliny pozostawały zupełnie nie znane dla reszty świata przez tysiące lat.
Dopiero w XX wieku etnobiolodzy badając metody, jakie stosowali rodzimi uzdrowiciele rozpoczęli studia nad tym zdumiewającym owocem.
Posiadłszy wiedzę popartą naukowymi analizami wyjątkowej skuteczności soku Noni - Siły Zbrojne USA w czasie II Wojny Światowej badały możliwości zastosowania i korzyści wynikające z tej rośliny w dziedzinach militarnych, które zostały później zawarte w Wojskowym Podręczniku Pola Walki i Przetrwania.
